Wydarzenia

Białystok Półmaraton- witajcie w krainie Żubra

półmaraton w białymstoku runforest
Napisane przez Edyta Kąkol

Żubr to bardzo spokojny i przyjazny zwierz, ale w dniu startu półmaratonu w Białymstoku niestety nie załatwił dobrej pogody.Wiatr i ciemne chmury  nie ucieszyły uczestników, ale na szczęście do chwili startu trochę się przejaśniło. Druga edycja tej imprezy zgromadziła około 1000 zawodników z całej Polski, ale także ze świata. Strefa startu była bardzo dobrze zorganizowana, elita biegu miała wydzieloną strefę, a dodatkowo każdy zawodnik z czołówki został wymieniony  z imienia i nazwiska. Taka dbałość o szczegóły i profesjonalizm charakteryzuje największe imprezy i należą się duże brawa dla organizatorów podlaskich zawodów. Razem z półmaratonem wystartował bieg Europejczyka na dystansie ok. 5,5km.

Poszły żubry po betonie

półmaraton białystok runforest

Wśród kandydatów do zwycięstwa w półmaratonie znaleźli się  medaliści Mistrzostw Polski:  Izabela Trzaskalska, Kamila Pobłocka, Artur Kern, Damian Kabat, Emil Dobrowolski, Kenijczycy i oraz reprezentaci Białorusi. Od razu po starcie wykształciła się 7-8 osobowa grupka składająca się z Polaków, 2 Kenijczyków i Białorusina. Tempo biegu na początku było bardzo szarpane, pierwszy kilometr 3.16, czwarty na którym Kenijczycy postanowili dogonić prowadzącego w biegu Europejczyka był w granicach 2.50. Do tego silny wiatr i pagórkowata trasa sprawiły że po 8km  kolejni zawodnicy zaczęli odpadać z czołówki w której zostali tylko zawodnicy zagraniczni. Ostatecznie z bezpieczną przewagą wygrał Sirma Haron z Kenii, drugie miejsce po zaciętym finiszu zdobył jego rodak Martin Mukule przed Białorusinem Henadzem Verkhavodkinem. Wśród Polaków, tuż za podium, linię mety minął Emil Dobrowolski, 3 sekundy przed Damianem Kabatem. Wśród kobiet wygrała Izabela Trzaskalska przed Białorusinkami: Olgą Kravtsovą i Haliną Karnasevitch. Trasa biegu została świetnie zabezpieczona- widać, że organizatorzy po wpadce z zeszłego roku wyciągnęli wnioski i na każdym skrzyżowaniu już z daleka obsługa biegu pokazywała w którą stronę trzeba biec. Jedynym minusem były nierówno oznaczone kilometry w drugiej części dystansu.  Dekoracja odbyła się sprawnie już na niecałą godzinę po finiszu zwycięzców. Duży plus dla organizatora za zaproszenie krajowej czołówki, a zawodnicy zagraniczni zgłaszali się na własną rękę skuszeni wysokimi nagrodami finansowymi.

Wyniki:
Kobiety:
1. TRZASKALSKA Izabela, POL – 01:18:13
2. KRAVTSOVA Olga, BLR – 01:18:48
3. KARNATSEVICH Halina, BLR – 01:20:42
4. POBŁOCKA Kamila, POL – 01:21:08
5. LUPA Beata, POL – 01:26:39
6. ŁAPIŃSKA Anna, POL – 01:27:01

Mężczyźni:
1. SIRMA Haron, KEN – 01:05:04
2. MUKULE Martin muia, KEN – 01:05:47
3. VERKHAVODKIN Henadz, BLR – 01:05:48
4. DOBROWOLSKI Emil, POL – 01:07:17
5. KABAT Damian, POL – 01:07:20
6. KERN Artur, POL – 01:07:55

O autorze

Edyta Kąkol

Była zawodniczka, z wieloletnim stażem trenująca na dystansach sprinterskich oraz biegi przez plotki. Trenerka lekkiej atletyki i fizjoterapeutka. Absolwentka Akademii Wychowania Fizycznego w Warszawie, gdzie prowadzi badania naukowe. Hobby: miłośniczka zdrowego stylu życia, pasjonatka kultury i sztuki, kreatorka mody, nie tylko sportowej.