Wydarzenia

Naj, naj, naj…czyli sportowe podsumowanie 2014 roku

Napisane przez Samuel Szczygielski

Tylko w runforest.pl przygotowaliśmy dla Was podsumowanie 2014 roku w sporcie. Co w minionym roku było najlepsze, co najgorsze, a co najbardziej zaskakujące?

1.Wydarzenie roku: Polscy siatkarze zdobywają mistrzostwo świata; Polska pokonuje Niemcy

Mistrzostwo Świata zdobyte na własnej ziemi! Dwukrotne pokonanie Brazylijczyków, bogów siatkówki, robi wrażenie! Zwłaszcza, jeśli robi się to w finale mundialu! Ten sukces jest niewątpliwie największym osiągnięciem naszych sportowców w ostatnich latach. Jednak MUSIMY tak samo docenić naszych kopaczy, którzy pokonali mistrzów świata. Oczywiście widzimy różnicę między zostaniem mistrzem świata(siatka), a pokonaniem zespołu mistrzów świata(futbol), ale Niemców udało nam się pokonać po raz pierwszy w historii!

siatka

polska niemcy

 

2.Mecz roku: Polska – Niemcy 2:0

Dzień: 11 Miesiąc: Październik Rok: 2014
Tą datę zapamiętamy na zawsze! Historyczny mecz, wielkie emocje, wspaniały wynik i atmosfera! Po ograniu Niemców cała Polska wpadła w szał! Około 60 000 szczęśliwców widziało ten historyczny moment na żywo. Reszta nie dawała wiary, gdy na ekranie TV widziała dwie cyfry: 2:0! Bohaterami narodowymi zostali wszyscy zawodnicy i cały sztab Adama Nawałki, który od początku wierzył w zwycięstwo, a jak wiadomo – wiara czyni cuda!

polska niemcy mec z

3.Odkrycie Roku: Mateusz Mika; Arkadiusz Milik

W 2014r. “urodzili się” nam dwaj wspaniali sportowcy. Obaj wcześniej byli skreślani zarówno przez opinię publiczną, jak i kibiców. Obaj udowodnili ile są warci i pokazali, że nawet w młodym wieku można przynieść radość całemu państwu. Zrobili to Mateusz Mika i Arek Milik – nasze młode wilki!

mika

milik

4.Największe pozytywne zaskoczenie roku: Sebastian Mila; Zbigniew Bródka

W sporcie najpiękniejsza jest nieprzewidywalność. Czy ktokolwiek sądził, że strażak z małej wsi albo – według większości – “spalony” już piłkarz zostaną rozsławieni i zapewnią nam tyle radości? Zarówno Sebastian, jak i Zbyszek pokazali, że nie ma rzeczy niemożliwych!

mila

brodka

5.Największe negatywne zaskoczenie roku: Wyznania Justyny Kowalczyk

Wahaliśmy się, czy szczere, ale dramatyczne wyznania polskiej supersportsmenki zaliczyć do zaskoczeń pozytywnych czy negatywnych. Doceniamy, że Justyna otworzyła się i powiedziała w wywiadzie z Pawłem Wilkowiczem całą prawdę, ale z drugiej strony – prawda ta jest tak przykra i brutalna, że zdecydowaliśmy się uznać to jako negatywne zaskoczenie 2014 roku.

kowalczyk

6.Drużyna roku: Reprezentacja polskich siatkarzy

Wybór nie mógł być inny! Mieszanka rutyny z młodością, z której powstała najbardziej wybuchowa mieszanka minionego roku. Siatkarze – jeszcze raz dziękujemy!

siatka dryuzyna

7.Trener roku: Łukasz Kruczek

To kategoria, w której mieliśmy największy orzech do zgryzienia. Z jednej strony Adam Nawałka – człowiek, który pokonał Niemców i stworzył prawdziwą drużynę. Z drugiej Stephane Antiga – facet, który z marszu wszedł w nowy zawód i w debiucie został mistrzem świata. Rozwiązaliśmy problem kierując się przysłowiem “gdzie dwóch się bije, tam trzeci korzysta” i na trenera roku wybraliśmy szkoleniowca polskich skoczków narciarskich – Łukasza Kruczka, pod którego wodzą Kamil Stoch został mistrzem olimpijskim.

£ukasz Kruczek

8.Sportowiec roku: Stoch, Lewandowski, Wlazły

Na jednego się nie zdecydujemy. Mamy kłopot bogactwa i uważamy, że nie ma sensu tego ukrywać. Skoro ten rok należał do trzech muszkieterów, to doceniliśmy całą trójkę. Oto oni:
“Pan Skoczek” Kamil Stoch
“Pan Piłkarz” Robert Lewandowski
“Pan Siatkarz” Mariusz Wlazły.

stoch

lewy

wlazlyu1

9.Dziennikarz Sportowy roku: Łukasz Wiśniowski

Młody żurnalista z “Łączy Nas Piłka” wykonał w ubiegłym roku dawał dobrej, dziennikarskiej roboty! Nagrał fantastyczne materiały z Robertem Lewandowskim, Wojtkiem Szczęsnym i Grześkiem Krychowiakiem, odwiedzając ich w domach z kamerą PZPZu. Do tego dołożył wiele baaardzo ekskluzywnych i zakulisowych materiałów ze zgrupowań naszej kadry. Gratulujemy i trzymaj tak dalej, Łukasz!

wisnia

10.Powrót roku: Mariusz Wlazły

Ile Wlazły znaczył dla polskiej drużyny każdy doskonale widział. Mistrzostwo Świata jest w dużej mierze jego zasługą. Mariusz wiedział kiedy wrócić. Wybrał najwłaściwszy moment i na chwilę powrócił, aby jak sam powiedział – pomóc kolegom.

wlazly

11.Wpadka roku: “szopa” Jerzego Janowicza

Wpadek było oczywiście co nie miara. Chociażby wykluczenie Legii Warszawa z Ligi Mistrzów czy aresztowanie prezesa Polskiego Związku Siatkówki, który wziął udział w korupcji. Jednak największą wpadką w 2014 roku wybraliśmy “szopkę” Jerzego Janowicza na konferencji po przegranym meczu. Janowicz odstawił żałosne przedstawienie z mikrofonem w ręku. Nie mniej żałosne, niż kilka chwil wcześniej na korcie, na którym po prostu poległ. Niestety “sodówka” uderzyła mu do głowy.

janowicz

12.Impreza roku: Siatkarskie MŚ w Polsce

Mistrzostwa Świata w siatkówce okazały się dla Polski sukcesem nie tylko sportowym, ale też organizacyjnym. Brawa należą się Mirosławowi P., szefowi polskiej siatkówki. Szkoda tylko, że nie utrzymał on swojego poziomu i stoczył się na samo dno.

mistrzosta pl

13.“Usta szybsze niż głowa”, czyli cytat roku: “Zbiję małolata i wrócę do siebie” – Tomasz Adamek

Adamek nie bał się ostrych słów przed starciem z Arturem Szpilką. Słowa czasem kosztują wiele. Tak było tym razem, bo Tomek przegrał z “małolatem” i wrócił do siebie nie z tarczą, tylko na tarczy…

adamek

14.Prezes roku: Zbigniew Boniek
Jako, że pozostali kandydaci wyeliminowali się sami(np. Przedpełski- udział w korupcji, Leśnodorski – niedopatrzenie, przez które Legia odpadła z LM) wybór padł na szefa polskiej federacji piłkarskiej. Czy to oznacza, że Zbigniew Boniek został przez nas wyróżniony, bo
mimo, że nie zrobił nic dobrego, to – w przeciwieństwie do innych – nie dał plamy? Absolutnie nie! Zbigniew Boniek zasługuje na pochwały, ponieważ przez dwa lata rządów diametralnie zmienił obraz polskiej piłki z ponurego, zawalonego korupcją, przepełnionego nie posprzątanymi śmieciami na kolorowy, przyjazny i przede wszystkim szanowany przez kibiców i dziennikarzy. Brawo Panie Boniek!

Zbigniew Boniek

15.Człowiek roku: Lucjan Brychczy

Pan Lucjan to absolutnie największa legenda stołecznej Legii. Jest w Warszawie nieprzerwalnie od 60(!!!) lat! Najpierw jako piłkarz, później jako członek sztabu trenerskiego. Budzi to nasz wielki podziw i dlatego “człowiekiem roku” wybraliśmy właśnie Pana Lucjana. Do tego należy pamiętać, że 2014 rok oficjalnie był ogłoszony “rokiem Lucjana Brychczego” przez władze Legii Warszawa. Wielki szacunek!

lucjan

O autorze

Samuel Szczygielski

Samuel Szczygielski - W futbolu kocha najbardziej emocje i nieprzewidywalność. Prywatnie kibicuje warszawskiej Legii, Realowi Madryt i Arsenalowi Londyn, ale stara się być obiektywny. Pisze to co widzi, a nie to, co chce widzieć.